Mikrodermabrazja twarzy

Polki coraz częściej odwiedzają gabinety kosmetyczne, aby poprawić stan i wygląd swojej skóry. Bardzo popularnym zabiegiem jest mechaniczne złuszczanie naskórka zwane mikrodermabrazją. Metoda ta powstała już w latach 80-tych, ale do dzisiaj cieszy się dużym powodzeniem. Zabieg ten polega na oczyszczeniu skóry z martwego naskórka głowicą o odpowiedniej ziarnistości. Kosmetyczki proponują trzy rodzaje tego zabiegu – mikrodermabrazję diamentową, korundową i tlenową. Który zabieg będzie odpowiedni do Twojego typu skóry? Mikrodermabrazja twarzy diamentowa wykonywana jest głowicami pokrytymi cząsteczkami diamentów. Polecana jest dla osób ze skłonnością do alergii, gdyż jest to metoda bezpyłowa. Mikrodermabrazja korundowa wykorzystuje kryształki korundu, czyli tlenku glinu. Końcówki są jednorazowe, więc mamy pewność, że narzędzia są czyste, nie zanieczyszczone po wcześniejszym zabiegu. W przypadku głowicy diamentowej takiej pewności nie ma, narzędzia muszą być dokładnie sterylizowane. Mikrodermabrazja tlenowa polega na rozpylaniu pod dużym ciśnieniem tlenu i soli fizjologicznej. Jest to delikatny zabieg, który nie daje aż tak spektakularnych efektów, jak pozostałe metody i wymaga większej ilości powtórzeń. Aby w pełni bezpiecznie wykonać zabieg należy udać się do sprawdzonego gabinetu kosmetycznego. Dobrany tam zostanie stopień oczyszczenia skóry, który zależny jest od rodzaju skóry i stopnia jej zanieczyszczenia. Czy mikrodermabrazja twarzy to tylko jej oczyszczanie? Zabieg ten daje jeszcze wiele innych korzyści – redukuje występowanie zaskórników, łojotoku i rozszerzonych porów, zmniejsza suchość skóry, redukuje niewielkie blizny, łagodzi posłoneczne uszkodzenia skóry, wygładza zmarszczki. Zabieg polecany jest też w celu redukcji rozstępów i wiotkości i szorstkości skóry, zmniejsza widoczność blizn potrądzikowych, przebarwień i plam starczych. Wybierając się na ten rodzaj zabiegu trzeba pamiętać, że następnego dnia prawdopodobnie nie będziemy wyglądać zbyt pięknie. Często występują skutki uboczne w postaci swędzenia i zaczerwienienia oczyszczonej skóry. Przemijają one zwykle po kilku – kilkunastu godzinach. W skrajnych przypadkach utrzymują się przez kilka dni. Oczyszczona skóra jest bardzo wrażliwa na promienie słoneczne, dlatego też kosmetyczka stosuje bezpośrednio po zabiegu krem nawilżający z silnym filterm UV. Musimy przez pierwsze dni unikać ekspozycji na słońce. Przez następne 24 godziny nie wykonuje się też makijażu. Warto jednak poświęcić chwilę czasu, aby oczyścić i zregenerować skórę, która odwdzięczy nam się pięknym wyglądem i blaskiem. Kobiety, które wykonały choć raz ten zabieg, uważają, że mikrodermabrazja twarzy jest doskonałym zabiegiem, który warto co jakiś czas przeprowadzić u dobrej kosmetyczki. Koszt zabiegu nie jest wysoki, a przeciwwskazań do jego wykonywania jest niewiele. Nie wykonuje się go w ciąży, u osób z łuszczycą i trądzikiem różowatym. Specjalista w salonie kosmetycznym na pewno pomoże nam dobrać rodzaj zabiegu adekwatny do potrzeb naszej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *