Robimy mikrodermabrazję w domu

Każdy z nas chciałby jak najdłużej cieszyć się piękną i promienną cerą. Dotyczy to nie tylko kobiet w wieku powyżej czterdziestego roku życia, ale także mężczyzn. Na szczęście w dzisiejszych czasach istnieje tak wiele możliwości dbania o siebie, że każdy jest w stanie pozwolić sobie na dostosowany do możliwości swojego portfela program naprawczy.
Mikrodermabrazja w domu to opcja dla osób, które nie mają czasu ani możliwości umówić się na ten zabieg w profesjonalnym salonie. Mikrodermabrazja polega na oczyszczeniu skóry, usunięciu z niej warstwy martwego naskórka, dzięki czemu skóra odzyskuje świeży wygląd i staje się dużo bardziej promienna. Warto po wykonaniu zabiegu mikrodermabrazji zastosować odpowiednie maseczki, ampułki lub kremy, które wzbogacą odsłoniętą skórę o cenne minerały, a przy tym jeszcze bardziej poprawią jej wygląd.
Mikrodermabrazja w domu przestała być już problemem, a to dzięki dostępności specjalnych urządzeń za niewysoką cenę. Jeśli więc chcemy przeprowadzić zabieg złuszczenia martwego naskórka w domowym zaciszu- nic bardziej prostego. Możemy zakupić na stronach internetowych lub w specjalistycznych sklepach stacjonarnych urządzenia marki Phillips czy Yonelle, które przeznaczone są dla amatorów, i którymi na pewno nie wyrządzimy sobie krzywdy. Zanim jednak przystąpimy do wykonywania zabiegu mikrodermabrazji w domu warto obejrzeć kilka filmików instruktażowych na YouTube, a także w razie wątpliwości udać się do dermatologa w celu zasięgnięcia opinii eksperta co do stanu naszej skóry. Nie każda cera nadaje się do wykonania mikrodermabrazji mechanicznej. Jeśli mamy problemy z naczynkami, nasza skóra jest tłusta i występują na niej różnego rodzaju wypryski i stany zapalne, powinniśmy zrezygnować z wykonania zabiegu w domu, a raczej udać się na oczyszczanie lub normalizację stanu skóry do profesjonalnego salonu kosmetycznego.
Mikrodermabrazja w domu może być wykonana za pomocą korundu, który bardzo łatwo jest kupić w sklepach z artykułami dla salonów kosmetycznych, a także w zwykłych drogeriach.
Korund jest naturalnie występującym minerałem, będącym tlenkiem glinu, a wśród jego odmian spotkamy bardzo dobrze nam znany rubin i szafir. Korund kosmetyczny ma postać białego proszku i są to bardzo drobne kryształki, które pozwolą nam na ścieranie martwego naskórka zarówno z twarzy, jak i z całego ciała. Z racji tego, że korund nie rozpuszcza się i jest mimo swoich niewielkich rozmiarów bardzo ostry, warto dodać go do żelu do mycia twarzy lub żelu do kąpieli, a następnie tak przygotowany żel rozprowadzić na mokrym ciele delikatnie masując je kolistymi ruchami. Ważne jest, aby nie trzeć delikatnej skóry zbyt mocno, aby jej nie podrażnić i nie uszkodzić. Najlepiej wykonać zabieg krótko i delikatnie, a jeśli efekt nie jest dla nas zadowalający, powtórzyć go po około dwóch lub trzech tygodniach zwiększając nacisk lub wydłużając czas masażu.
Jeśli nie jesteśmy przekonani do domowej mikrodermabrazji możemy na początek zdecydować się na wizytę w salonie kosmetycznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *