Mikrodermabrazja korundowa

Nasza skóra, poza codzienną, troskliwą pielęgnacją, potrzebuje od czasu do czasu profesjonalnego oczyszczania. Wygląda wtedy młodziej i bardziej świeżo. Lepiej też wchłania składniki odżywcze, które dostarczamy jej w postaci maseczek, kremów i innych specyfików. Warto oddać się czasem w ręce dobrej kosmetyczki, która wykona dla nas zabieg złuszczania martwego naskórka. Najczęściej wykonuje się w tym celu zabiegi mikrodermabrazji, która polega na mechanicznym złuszczaniu naskórka. W ofercie salonów można znaleźć takie zabiegi jak mikrodermabrazja korundowa, diamentowa, czy tlenowa. Różnią się one rodzajem zastosowanej głowicy, choć sam zabieg przebiega podobnie i daje podobne efekty. Mikrodermabrazja korundowa to zabieg wykorzystujący korund, czyli tlenek glinu. Ten typ zabiegu nie jest polecany dla osób borykających się ze skórą naczynkową, ponieważ powoduje bardzo silne złuszczanie naskórka. Trzeba więc zabieg skonsultować ze specjalistą, który wskaże odpowiednie dla nas rozwiązanie. Jakie są więc wskazania do zastosowania zabiegu z użyciem korundu? Na pewno z efektów zadowolone będą osoby mające problem z suchą i matową skórą i naskórkiem zrogowaciałym. Dobrze powinna zareagować cera nadmiernie tłusta. Po zabiegu zmniejsza się widoczność blizn, rozstępów i przebarwień skóry. Zyskuje ona równomierny, zdrowy koloryt. Przeciwwskazania, obok wspomnianej skóry naczynkowej, to grzybica, brodawki, opryszczka i trądzik w fazie aktywnej. W tym przypadku kosmetyczka powinna zaproponować inny zabieg. Kilka dni przed zabiegiem nie należy stosować peelingów, wosków i kremów do depilacji, aby dodatkowo nie podrażnić skóry. Po zabiegu również trzeba zatroszczyć się, aby skóra odpoczęła i zregenerowała się. Jest wtedy bardzo wrażliwa na promieniowanie słoneczne. Bezpośrednio po zabiegu jest więc smarowana kremami z filtrem UV i silnie nawilżającymi. Mikrodermabrazja korundowa może powodować zaczerwienienie skóry przez kilka godzin po zabiegu. Nie warto więc planować w ten dzień wielkiego wyjścia, szczególnie, że przez 24 godziny po zabiegu nie wykonuje się makijażu. Jak wygląda sam zabieg? Wstępnie oczyszczona skóra poddawana jest działaniu strumienia kryształków tlenku glinu. Jest on aplikowany za pomocą głowicy, która jest delikatnie przesuwana po całej powierzchni oczyszczanego fragmentu skóry. Mimo, że jest to zabieg mechaniczny, jest całkowicie bezbolesny. Na fotelu kosmetycznym można w tym czasie odprężyć się i odpocząć. Jedyny dyskomfort, który może wystąpić już po zabiegu, to swędzenie i zaczerwienienie skóry, które jednak szybko mija. Zabieg oczyszczania twarzy trwa około 30 minut. Nie jest to zabieg drogi, ale warto wykonać serię kilku zabiegów, co da zdecydowanie lepsze efekty. Warto zainwestować w mikrodermabrazję, gdyż jest to metoda bardzo skuteczna, dająca wiele pozytywnych efektów, przy tym niedroga, a sam zabieg jest szybki i bezbolesny. Skóra na pewno odwdzięczy się nam promiennym wyglądem, który świetnie wpłynie na nasze samopoczucie. Dbajmy o siebie i pozwalajmy sobie na takie małe przyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *